Ciasto drożdzowe

Witajcie drodzy goście mojej strony po przerwie. Bez zwłoki przechodzę do przepisów. Przypadek spowodował, że na początku maja trafiłam do małej wsi Lutynia koło Lądka Zdroju. U pana Krzysztofa (pozdrawiam jego i  jego mamę) poczęstowano mnie pysznym ciastem drożowym z kruszonką. Poprosiłam o przepis, który okazał się być dziecinnie prosty. O coś takiego mi chodziło bo od lat nie mogłam się zdobyć na przejście, moim zdaniem, zbyt skomplikowanej procedury  wyrobu tego ciasta. No i mam wreszcie przepis „dla leniwych” – polecam, bo ciasto robi się prawie bez wysiłku, a rezultat wspaniały!!!

Składniki: ciasto – 10 dkg drożdzy, szklanka cukru, 5 jaj, szklanka mleka, szklanka oleju, 5 szklanek mąki, szczypta soli; kruszonka – 12 dkg masła, 1/2 szklanli cukru, 3/4 szklanki mąki

Wykonanie: Na dno miski wrzucić pokruszone drożdże. Na to wsypać cukier, wlać rozbełtane jajka, mleko, olej a na końcu wsypać mąkę ze szczyptą soli. Miskę odstawić na 3 godziny. Następnie wyrobić ciasto mikserem na głądką masę (około 10 minut). Wylać na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia (można położyć na ciasto owoce – jabłka, śliwki, rabarbar, agrest), posypać kruszonką (wszystkie składniki wyspać do miski i wyrobić ręką do uzyskania jednolitej lecz kruszącej się masy), wstawić do zimnego piekarnika i piec 45 minut.

Zapraszam do komentowania!

*

.